Łatwiej nam będzie zdobyć warunki zabudowy, jeżeli nasza świeżo odrolniona działka, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule, będzie miała w niedalekiej odległości dostęp do mediów. Niestety, taka sytuacja nie jest zbyt częsta, szczególnie na terenach oddalonych od wielkich miast.

Uzbrojona działka to taka, która na terenie lub w odległości maksymalnie 30 m ma dostęp do mediów: prądu, wody, gazu. W każdej sytuacji, zanim budowa domu się rozpocznie, musimy wystąpić o warunki techniczne przyłączy. Potrzebne nam one będą już na etapie, kiedy nasze projekty domów będą poddawane adaptacji – architekt adaptujący bowiem musi przygotować projekt zagospodarowania terenu uwzględniając właśnie sposób podłączenia mediów do naszej nieruchomości.

Prąd na działce musimy mieć od razu, zanim na plac budowy wjadą pierwsze koparki. Nie otrzymamy pozwolenia na budowę jeżeli nie udowodnimy, że prace budowlane wymagające elektryczności będą mogły się odbyć bez żadnych problemów. Prąd na budowę może być „pociągnięty” z sąsiedniej działki, ale to również musimy udokumentować i oczywiście pozyskać zgodę od sąsiada.

Wniosek o wydanie warunków technicznych przyłączy elektrycznych

Wniosek składamy w lokalnym przedsiębiorstwie, działającym na naszym terenie. Musimy w nim jasno określić, na jaki cel potrzebujemy dostępu do prądu: czy będzie to tylko budowa domu czy również późniejsze korzystanie w celach mieszkalnych. Jest niezwykle ważnym, by określić to jednoznacznie, by po przeprowadzce nie było konieczności ponownego przechodzenia przez formalności.

Informacje na: http://genialnydom.pl

Wniosek powinien również określać moc przyłączeniową, jaką nasz dom jednorodzinny potrzebuje. Warto tu polegać na opinii pracownika przedsiębiorstwa i po prostu spytać go, jaka średnia moc charakteryzuje projekty domów jednorodzinnych. Możemy także spróbować sami ją określić, poprzez zestawienie wszystkich mocy urządzeń, które będziemy wykorzystywać w naszym domu, a których moc jest większa niż 2kW. Chodzi tu głównie o kuchenne płyty elektryczne, zmywarki, ogrzewanie elektryczne: zarówno piece, jak i ogrzewanie podłogowe, piekarniki itp. Oczywiście te urządzenia raczej nigdy nie działają jednocześnie, więc moc, której potrzebujemy jest mniejsza niż ta, wynikająca z wyliczeń.

Pozostałe informacje zawarte we wniosku dotyczą naszych danych osobowych i dokładnych informacji o lokalizacji działki.

Na odpowiedź przedsiębiorstwa energetycznego oczekuje się zwykle ok. 2 tygodni. W warunkach określone będą szczegóły budowy przyłącza, ich szacunkowy koszt, a także zostanie dołączona umowa, którą możemy podpisać, by rozpocząć budowę.

Budowa przyłączy nie wymaga pozwolenia na budowę. Możemy, ale także nie musimy zgłosić ten zamiar staroście. Jeżeli dokonamy zgłoszenia, musimy dołączyć:

oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane,
odpowiednie szkice lub rysunki (m.in. projekt zagospodarowania działki lub terenu wraz z opisem technicznym instalacji wykonanym przez projektanta mającego odpowiednie uprawnienia budowlane)
pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami.
Zanim zaczniemy budowę, musimy odczekać 30 dni. Jeżeli w tym czasie starostwo nie wniesie sprzeciwu, możemy rozpocząć budowę.

Jeżeli budowy przyłączy nie zgłosimy, musimy jedynie wykonać na mapie sytuacyjnej wykonać plany przyłączy i w takiej formie oddać z wnioskiem o pozwolenie na budowę.